Na początek wpisu prezentuje zdjęcie okładki, która dosłownie wygląda magicznie. Złocenia, piękna ramka a w środku ten wspaniały, dający wrażenie trójwymiarowości księżyc.

Zdecydowanie okładka ujęła mnie od pierwszego wejrzenia dlatego też nie zastanawiałam się długo nad kupnem całego kalendarza.

Należy dodać, że okładka jest twarda, bardzo solidna i dzięki temu nasz kalendarz wygląda jak taka porządna, magiczna książka.

Co mamy zatem w środku?

Na samym początku jest skrócony kalendarz na cały rok 2019. I teraz uwaga: mój egzemplarz czaromarownika był nieco felerny: strony były ze sobą posklejane, a na powyższym zdjęciu widać, do czego doprowadziła siłowa próba ich rozłączenia – mam dziurę…. Niestety, kilkadziesiąt początkowych stron było właśnie gdzieniegdzie po prostu nie dociętych. Nie jest to jakiś wielki problem, bo można to zrobić samemu nożykiem (podkreślam, że nożykiem 🙂 a nie rozrywać ręcznie jak to w moim przypadku było), ale jednak pozostawia to mały niesmak….. 

Każdy dzień opisany jest jakąś sentencją. Uważam, że to bardzo fajny pomysł, bo rozwija i naszą wyobraźnie ale też skłania do codziennej, chociażby krótkiej kontemplacji nad tym, co właśnie przeczytaliśmy.

Znajdziecie również różne porady magiczno-kulinarne oraz przepisy. Dla mnie osobiście pomysł rewelacyjny, bo zawsze to wzbogaca naszą wyobraźnie i tym samym, poprzez np. intencyjne sporządzanie posiłków, wpływa na nasze inne zmysły.

Dni tygodnia są na oddzielnych stronach, sobota i niedziela na jednej. Standardowo kolorystycznie zaznaczono niedziele.

Co kilka stron znajdziecie obszerne opisy czy to słońca w konkretnym znaku, czy to fazy księżyca lub wibracji numerologicznej.

Zaznaczono również w jakim znaku w danym dniu jest Księżyc

Każdy miesiąc zaczyna się takim małym podsumowaniem z najważniejszymi datami (nów, pełnia) i opisami. Jest też miejsce na wypisanie celów.

Oczywiście w kalendarzu nie zabrakło również miejsca z opisem na horoskop dla każdego znaku na rok 2019.

Podsumowując uważam, że to udana pozycja i na pewno znajdziecie w niej dużo informacji, które przydadzą się Wam na przyszłość. Ja sama będę korzystać z tego kalenarza głównie do notowania i śledzenia wyników moich rytuałów, za które to porządnie się w przyszym roku biorę, i oczywiście będzie to kolejne miejsce do opisu kart tarota  – bo tych opisów nigdy nie za mało, a moje spostrzeżenia coraz bardziej się rozbudowują 🙂


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1 × 3 =